Drodzy Czytelnicy!
Na naszej stronie zamieszczamy teksty różnych autorów, tak „z pierwszej ręki” jak i przedruki, traktujące o najistotniejszych problemach Polski i świata. Kluczem doboru publikowanych treści, nie jest zgodność poglądów Autorów publikacji z poglądami USOPAŁ, lecz decyduje imperatyw ważności tematu. Poglądy prezentowane przez Autorów tekstów, nie zawsze podzielamy. Uznając jednak, że wszelka wymiana poglądów i wiedzy, jest pożyteczna dla życia publicznego - prezentujemy nawet kontrowersyjne opinie, pozostawiając naszym czytelnikom ich osąd - USOPAŁ.
Home USOPAŁ ZEZNANIA PANA PREZESA JANA KOBYLAŃSKIEGO

ZEZNANIA PANA PREZESA JANA KOBYLAŃSKIEGO

Podajemy do wiadomości zeznania Prezesa Jana Kobylańskiego w sprawie sądowej wytoczonej przez Prezesa przed ponad pięcioma laty (1 października 2005 r.) 19 oszczercom ze świata mediów i polityki: Mikołajowi Lizutowi, Hannie Recman, Dominikowi Sadowskiemu, Jackowi Hołubowi, Karolowi Doleckiemu, dziennikarzowi o pseudonimie KID, dziennikarzowi o pseudonimie KNYSZ, dziennikarzowi o pseudonimie GW, Adamowi Michnikowi, Jerzemu Wójcikowi, Dorocie Wysockiej-Schnepf, Jerzemu Morawskiemu, dziennikarzowi o pseudonimie AKA, Grzegorzowi Gauden, Danielowi Passentowi, Jerzemu Baczyńskiemu, Jarosławowi Gugale, Tomaszowi Wróblewskiemu i Ryszardowi Schnepfowi,

Protokół z przesłuchania Pana Prezesa Jana Kobylańskiego w charakterze świadka
Przesłuchanie odbyło się 12 kwietnia 2010 r. w Montevideo, przy ulicy Hector Miranda 2361.
W czynności udział wzięli:
Jan Kobylański, świadek, 
Monika Konieczna, Kierownik Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Buenos Aires,
dokonująca przesłuchania, 
Andrzej Lew-Mirski, adwokat, pełnomocnik oskarżyciela prywatnego,
Marcin Augustyn Korzeb, II Sekretarz Ambasady RP w Buenos Aires - w charakterze
protokolanta.

Świadek udzielił następujących odpowiedzi na pytania o imię, nazwisko, wiek, zajęcie, miejsce zamieszkania, karalność za fałszywe zeznanie lub oskarżenie oraz stosunek do stron:
Używam imion Jan, Juan, Janusz, Giovanni, Hans, to jest stale to imię, zależy w jakim kraju
mieszkam tłumaczą to imię na właściwy język.
Wiek - mam 87 lat, ur. w Równem,
Jestem przemysłowcem.
Mam parę miejsc zamieszkania, na stałe Montevideo, ul. Rambla Gandi
Nigdy nie byłem karany w żadnym kraju.
Dla stron jestem obcą osobą.

Pełnomocnik oskarżyciela prywatnego składa pismo procesowe z dnia 12.04.2010 r. podpisane przez Jana Kobylańskiego, do którego załącza dokumenty w dwóch teczkach. Listy dokumentów są załącznikami do pisma procesowego.

Świadek udzielił następujących odpowiedzi na pytania przesłane przez Sąd

Pytania obrońcy oskarżonego Tomasza Wróblewskiego, adwokata Dariusza Pluty:
1. Czy świadek jest synem adwokata Stanisława Kobylańskiego z jego pierwszego
małżeństwa z Klotyldą Kobylańską ?

Tak, jestem synem Stanisława i Klotyldy Celiny Kobylańskich.

2. Jeżeli tak, to czy rodzice świadka, tj. Stanisław Kobylański i Klotylda Kobylańscy
mieli innego wspólnego syna (synów)? Jeżeli tak, to jakie imię (imiona) ten inny
wspólny syn (synowie) Stanisława i Klotyldy Kobylańskich nosili. Czy inny wspólny
syn Stanisława i Klotyldy Kobylańskich żyje (żyją), a jeżeli nie żyje (nie żyją), to
gdzie i kiedy zmarł (zmarli) i gdzie został pochowany (pochowani) ?

Tak mój ojciec jak i moja matka i mój brat Ryszard nie żyją. Pochowani są w Polsce, nie pamiętam, gdzie. Brat zmarł w Polsce mając ok. 60 lat, był starszy o dwa lata ode mnie. Zmarł prawdopodobnie w 1993 r.

3. Czy rodzice, rodzina, względnie znajomi świadka przed II Wojną Światową oraz
w okresie II Wojny Światowej nazywali świadka „Januszem" względnie używali
w stosunku do świadka imienia „Janusz" ?

Mnie wtedy nazywano Januszem, Jankiem, Janeczkiem.

4. Czy w okresie przed II Wojną Światową oraz w okresie II Wojny Światowej świadek
używał imienia: "Janusz"?

W różnych wypadkach tak. Przed II Wojną Światową.

5. Czy w okresie II Wojny Światowej świadek przebywał w Warszawie ? Jeżeli tak, to w
jakim dokładnie okresie (okresach), gdzie świadek wówczas mieszkał (adresy) i czym
się świadek wówczas zajmował (miejsca pracy świadka lub innej działalności
świadka).

W czasie II Wojny Światowej przebywałem zarówno w Warszawie, jak i w Dębicy, to było między 39 a 43 rokiem, kiedy zostałem zatrzymany i wywieziony na Pawiak. Mieszkałem w Warszawie na ul. Fałata, to było moje stałe miejsce zamieszkania. Między 17 a 19 rokiem życia, byłem wtedy na kursach Zaorskiego, gdzie skończyłem gimnazjum i częściowo pracowałem w Dębicy u mojego wuja, Zbigniewa Dobrogojskiego, inżyniera. W czasie wojny był dzierżawcą młyna w Dębicy, młyn był własnością Raczyńskich.

6. Czy świadek zna (znał) Leokadię Sarnowską? Jeżeli tak to kiedy i w jakich
okolicznościach świadek poznał taką osobę? Czy świadek miał styczność z taką osobą
w okresie II Wojny Światowej ? Jeżeli tak, to czego dotyczyły kontakty świadka z tą
osobą? Kiedy świadek osobę widział po raz ostatni ?

Takiej osoby ja nigdy nie znałem osobiście, nazwisko jest mi zupełnie nieznane, poznałem je z artykułów prasowych.

7. Czy świadek zna (znał) sędziego Stanisława Juńskiego? Jeżeli lak to kiedy i w jakich
okolicznościach świadek poznał taką osobę? Czy świadek miał styczność z taką osobą
w okresie II Wojny Światowej? Jeżeli tak, to czego dotyczyły kontakty świadka z tą
osobą? Kiedy świadek osobę widział po raz ostatni ?

Tego pana ja nigdy nie poznałem, nigdy o nim nic słyszałem.

8. Czy w okresie II  Wojny Światowej świadek miał styczność z którymkolwiek
z członków rodziny Szenkierów-Barskich? Jeżeli tak, to z którym, kiedy i w jakich
okolicznościach? Czy świadek bezpośrednio lub za pośrednictwem osób trzecich
obiecał dostarczyć (załatwić) za zapłatą w złocie, dokumenty dla członków rodziny
Szenkierów-Barskich?   Jeżeli   tak,   to   dlaczego   za   dostarczenie   (załatwienie)
dokumentów świadek żądał zapłaty? Czy świadek sam sporządził dokumenty, za które
miał otrzymać zapłatę, czy też świadek zlecał sporządzenie takich dokumentów innym osobom (jeżeli tak to komu) ?

Ten cały punkt jest zupełnie nieprawdziwy, nigdy takich ludzi nie znalem.

Pytania   obrońcy   oskarżonych   Doroty   Wysockiej-Schnepf   i   Ryszarda   Schnepfa, adwokata Tomasza Kaplińskiego:
1.         Jak świadek ma na imię?
Janusz, Jan, Giovanni, Juan, Ivan, Jean w zależności od kraju, w którym przebywam. Na chrzcie miałem nadane imię Kazimierz Janusz czy Janusz Kazimierz, ponieważ w Polsce używało się wtedy imion świętych, a nie ma świętego Janusza, nadano mi wiec także imię Kazimierz. W szkole pisano na odwrót, w metryce chrztu Kazimierz Jan. Mojej matce bardziej odpowiadało imię Janusz, Nigdy nie zmieniłem ani nie przetłumaczyłem mojego nazwiska, z którego jestem i byłem bardzo dumny.
2. Czy świadek kiedykolwiek używał innego imienia ?
a)         Jeśli tak, to jakiego?

Zawsze to samo imię tłumaczone na różne języki

3. Czy świadek znał osobę o nazwisku Kramer?
a) Jeśli tak, kiedy go poznał i w jakich okolicznościach?
b) Jeśli tak, na czym polegała ta znajomość, czy miała charakter współpracy w sprawach zawodowych?

Odpowiedź na to pytanie zawarta jest w odpowiedzi na pytanie nr 19 Pani Mecenas Beaty Czechowicz.

4. Czy świadek starał się o odszkodowanie z tytułu pobytu w obozach koncentracyjnych
w czasie II wojny światowej?

Tak. Nawet je dostałem. Później byłem pokazywany jako przykład osoby, która dostała odszkodowanie przez organizacje szwajcarskie, które się tym zajmowały. Mam dokumenty to potwierdzające. Przez biuro Pana Prezesa Moskala złożyłem te dokumenty.
a) Jeśli tak, jakie czynności podejmował w celu uzyskania odszkodowania ?
b) Jeśli tak, czy świadek może przedstawić dokumenty dowodzące, że podejmował        czynności w celu uzyskania odszkodowania ?
c) Jeżeli tak, czy w trakcie tych starań okazał jakiekolwiek dokumenty z czasu II wojny światowej dowodzące pobytu w obozie koncentracyjnym ?
d) Jeśli tak, to jakie dokumenty ?
e)         Jeśli tak, czy świadek może dostarczyć Sądowi dokumenty z czasu II wojny
światowej dowodzące pobytu w obozie koncentracyjnym ?

Nie potrzebowałem przedstawiać żadnych dokumentów. W Szwajcarii posiadano dokumenty, są one skopiowane w książce pana Prof. Nowaka, są kopie tych dokumentów. Oryginały posiadam w domu. Mogę przedłożyć te dokumenty.

5. Czy świadek mógłby opisać, co robił w okresie pomiędzy 1945 a 1952 rokiem?
a) Czy świadek w tym czasie zajmował się obrotem metalami, w tym aluminium?
b) Czy w tym czasie przebywał we Włoszech?
c) Czy w tym czasie przebywał w Szwajcarii?
d) Czy w tym czasie przebywał Austrii?
e) Jeżeli powyższe jest nieprawdą, czy jest w stanie przedstawić dokumenty wskazujące, że przebywał wówczas w innych krajach ?
 
Miałem interesy po wojnie we Włoszech i w Niemczech, firmy eksportu i importu we Włoszech, Astrometaltechnika i inne firmy. Kopie dokumentów zawarte są w książce prof. Nowaka. Oryginały posiadam. Sprzedawałem z Włoch do Szwajcarii aluminium produkowane we Włoszech. Mając biuro we Włoszech miałem interesy w Szwajcarii, Austrii, Niemczech. W Niemczech byłem w 1945 jako uwolniony z obozu Dachau przez Amerykanów. Istnieją dokumenty to potwierdzające. W książce prof. Nowaka są kopie.
f)  Czy świadek znał Milenko Timicha (lub Timića) ?
Pan Milenko Timich był kapitanem wojska jugosłowiańskiego, z pochodzenia Serbem, osobistym adiutantem w czasie wojny gen. Mlchajłowicza. Milenko Tomicha aresztowano i wywieziono do wiezienia na Łubiankę. Był bohaterem, uciekł z Łubianki i dostał się do Włoch. We Włoszech pracował u mnie w biurze przez kilka lat jako sekretarz i szofer. Ponieważ w firmach miałem wielu pracowników, gdy dowiedział się, że podpisałem kontrakt z rządem paragwajskim, prosił mnie bym go zabrał ze sobą i pracował u mnie w Paragwaju kilka lat, potem ożenił się z Niemką, wyemigrował do Brazylii. To było w latach 53-56. To jest osoba historycznie znana.
6. Czy w okresie pobytu w Paragwaju świadek używał samochodu maiki „Buick", model
1951, kolor niebieski, nr rejestracyjny 2077 oraz samochodu marki „Land Rover"
model 1951, kolor niebieski, nr rejestracyjny 1455 ?

Tak. Obydwa auta były produkcji z 1952 r. Przypuszczalnie oba numery rejestracyjne się zgadzają. Jest zrozumiałe, że przyjeżdżając do Paragwaju jako przemysłowiec przywiozłem te samochody.

7. Czy świadek był właścicielem gospodarstwa o powierzchni 54 ha w miejscowości
Campo Grandę lub korzystał z niego na innej podstawie prawnej ?

Posiadałem tereny, to były tereny do podziału na działki.  Byłem właścicielem tego i wielu innych terenów.

8. Czy świadek był właścicielem domu w miejscowości Asuncion, przy Alei Espana róg
San Francisco, dzielnica Jara lub korzystał z niego na innej podstawie prawnej?

Miałem siedem domów w Asuncion. Przypuszczalnie tak, na tej ulicy miałem dom. To było ok. 50 lat temu. Płaciłem podatki w Paragwaju.

9. Czy świadek wynajmował bar „La Chinita" w miejscowości Asuncion, przy ul. Peru
róg Pettirossi?

Wynajmowałem lokal przy tym rogu, ale nie miałem baru o tej nazwie.
    
10.       Czy świadek znał Danutę Włodarczyk?
a) Jeśli tak, kiedy ją poznał i w jakich okolicznościach?
b) Jeśli tak, na czym polegała ta znajomość, czy miała charakter osobisty?
c) Do kiedy świadek utrzymywał kontakty z Danutą Włodarczyk?

Poznałem ją jako studentkę polską w Cordobie w Argentynie. Potrzebowałem opiekunki dla dziecka, które mieszkało w Paragwaju. Była opiekunką, później pracowała u mnie w biurach jako jedna z dyrektorów.   Ok. roku 1963 wyszła za maż za ambasadora Argentyny w Paragwaju.    Potem wyjechała do Grecji gdzie jej mąż był Ambasadorem Argentyny.   Następnie się rozwiodła i wyszła za maż za kapitana marynarki urugwajskiej. Znajomość trwała do 1963. Nie muszę deklarować, czy była to znajomość osobista.

11. Kiedy i w jakich okolicznościach świadek opuścił Paragwaj i przeprowadził się s stałe do Urugwaju?
Ok. 9 lat przebywałem w Paragwaju przez większość roku, mając interesy w różnych krajach na świecie. Szczególnie w Europie, Stanach Zjednoczonych, Japonii. W Paragwaju byłem od 1952 do 1962 lub 1963. Moja praca i moje interesy sprawiały, że połowę czasu spędzałem w podróżach. Komunikacja była trudna. Krajem w Ameryce Południowej najbardziej demokratycznym był Urugwaj więc przyjechałem tu z prawem stałego pobytu, przypuszczalnie był to 1962 lub 1963 rok.
12. Czy po opuszczeniu Paragwaju na stałe wjeżdżał do tego kraju ?
a)         Jeśli tak, to czy świadek jest w stanie przedstawić dokumenty, z których wynika kiedy przebywał w Paragwaju?
Wiele razy, to pytanie uważam za nielogiczne, zadający pytanie przypuszczalnie wiedzą, że byłem odznaczony przez Pocztę Paragwajską, bytem członkiem Komitetu Olimpijskiego oraz konsulem honorowym Paragwaju. Tak, mogę przedstawić dokumenty. Miałem paszport dyplomatyczny Paragwaju. Byłem konsulem honorowym Paragwaju w Hiszpanii. Paszport potwierdzający przekraczanie granicy paragwajskiej mam w domu.

13. Czy Świadek znał Edwarda Moskala ?

Tak, bardzo dobrze, Osobiście.
a)        Jeśli tak, jaka była zażyłość ich relacji, jak często się ze sobą spotykali ?
Pierwszy raz w Krakowie w roku 1992 lub 1993, na pierwszym kongresie Polaków za granica, pod patronatem prezydenta Wałęsy. Organizatorem był prof. Stelmachowski. Po raz pierwszy wybrano prof. Stelmachowskiego prezesem Wspólnoty Polskiej i utworzono Wspólnotę Polską. Jednym z głównych promotorów był prof. Szkopiak, drugim ja, jako prezes organizacji polskich w Urugwaju, Argentynie, Paragwaju, etc. Następnie spotykaliśmy się z P. Moskalem na wielu różnych kongresach organizowanych przez Wspólnotę Polską, byliśmy bardzo zaprzyjaźnieni i mieliśmy tę samą linię polityczną, jak również byłem z delegacją w Chicago, na konferencji zorganizowanej przez prezesa Moskala i Kongres Polonii Amerykańskiej, jako przedstawiciel Polonii Ameryki Południowej. Na tym kongresie było 70% przedstawicieli Polaków za granicą i prezes Wspólnoty Polskiej, Stelmachowski.

14. Czy świadek przebywał kiedykolwiek w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej?
a) Jeśli tak, kiedy to było i czy istnieją dokumenty to potwierdzające?
b) Czy był świadek zatrzymany przez władze imigracyjne USA, a następnie wpuszczony na terytorium Stanów Zjednoczonych po interwencji i gwarancjach udzielonych przez władze Kongresu Polonii Amerykańskiej ?

To pytanie jest zadane w sposób podstępny i tendencyjny. Gdy przyjechałem do Stanów Zjednoczonych, służby kontroli granicznej na lotnisku miały na mnie donos, ze moja wiza jest fałszywa. Inspektorzy potwierdzili w ciągu godziny że moja wiza jest legalna, że jest wydana na 10 lat. Dołączam fotokopię tej wizy. Fotografie znajdują się w książce, oryginał posiadam w biurze. Byłem w Stanach w 2001 r. Kongres Polonii Amerykańskiej nie potrzebował dawać żadnych gwarancji. Kongres nie interweniował. Na lotnisku był przedstawiciel Kongresu Polonii Amerykańskiej, ale nie miał możliwości interwencji.

15. Czy kiedykolwiek świadek lub jakikolwiek podmiot, którego świadek był wspólnikiem lub członkiem organów zarządzających lub nadzorczych, przekazywał, w okresie kiedy świadek był wspólnikiem lub członkiem organu jakiekolwiek pieniądze na rzecz Zakonu Redemptorystów lub fundacji Lux Veritatis lub Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej lub „Spes" Spółka z o.o. ?
Tak, przekazywałem ja osobiście z moich funduszy. Co roku daję stypendia dla studentów. Ok. 20. Co roku zapraszam na mój koszt studentów do Południowej Ameryki. Zawsze popierałem, popieram i będę te organizacje popierał.
16. Czy w ocenie świadka finansowanie Radia Maryja lub publiczne informowanie o tym
może poniżyć świadka w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego
dla zajmowania któregokolwiek z zajmowanych stanowisk, wykonywania zawodu lub rodzaju działalności? a) Jeśli lak, to na czym polegać ma poniżenie lub utrata zaufania?
To jest tendencyjne pytanie, dla mnie współpraca ta jest honorem.  Jestem z tego dumny. Zestawienie mojego nazwiska jako sponsora z zarzutami wobec mojej osoby jest uwłaczające.
17. Od kiedy świadek pełni funkcję Prezesa Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w
Ameryce Łacińskiej ?

Byłem założycielem na kongresie w Buenos Aires przy obecności wielu przedstawicieli rządu Polski, Marszałka Senatu RP, w roku 1993

18. Ilu członków liczy USOPAŁ ?
USOPAŁ przyjmuje wszystkie osoby i organizacje patriotyczne. Jest bardzo wielu członków w Am. Łac, gdzie jest ok. 2 mln. osób polskiego pochodzenia. Załączam książki o naszej współpracy z Polakami w innych krajach, którzy też są naszymi członkami. Nie można udzielić dokładnej odpowiedzi, np. należy organizacja Juventus z Brazylii istniejąca 110 lat.
19. Czy istnieje dokumentacja potwierdzająca członkostwo w USOPAŁ? Tak i nie. Ponieważ mamy co roku Walne Zgromadzenie USOPAŁ w siedzibie w Maldonado. Normalnie przyjeżdża ok. 200 delegatów z różnych organizacji polonijnych oraz z Polski. To jest zupełnie zrozumiałe. W statutach mamy zagwarantowaną niezależność każdej organizacji. W Urugwaju są dwie organizacje, które wspieram. Co kilka lat mamy Kongresy, na które przyjeżdżają tysiące osób. Legitymacji nigdy nie mieliśmy i nie mamy.
20. Jakie stowarzyszenia i organizacje są członkami USOPAŁ?
Polbras, Juventus i dziesiątki organizacji należących do Juventus. Sekretarz Generalny USOPAŁ jest prezesem Juventus, a wiceprezesem USOPAŁ jest ksiądz Morkis. Od lat jest wiceprezesem USOPAŁ. W Chile prezesem organizacji polskich jest inż. Zabłocki, jeden z założycieli USOPAŁ.   Będąc członkami zarządu potwierdzają, że organizacja należy do USOPAŁ. Prezes Zimny, prezes Sztaba z Argentyny. Prezes Fundacji Machnikowej z Argentyny.
21. Czy USOPAŁ posiada własną stronę internetową pod adresem www.usopal.pl?

Tak, USOPAŁ posiada w różnych krajach, jak Urugwaj, Peru i Kanada różne strony
internetowe, które są samodzielne. Nie zajmuję się tym osobiście. Prawdopodobnie tak.

22. Czy w czasie pełnienia przez  świadka funkcji Prezesa USOPAŁ zdarzyły się sytuacje, w których na stronie internetowej USOPAŁ zamieszczone były informacje lub
artykuły niezgodne z wolą władz USOPAŁ, w tym świadka?
a) Jeśli tak, czy informacje takie były usuwane i kiedy?
b) Czy świadek może wskazać, jakie informacje lub artykuły zostały zamieszczone
wbrew woli władz USOPAŁ, w tym świadka, kiedy zostały zamieszczone zostały usunięte ?

Publikujemy wszystkie artykuły znanego pochodzenia, jeśli uważamy, że mogą być dla interesu publicznego ważne. Nie prowadzimy żadnej cenzury, nigdy niczego nie usuwamy. Jesteśmy organizacją demokratyczną, patriotyczną i polską. Może tam znaleźć się treść, z którą się nie zgadzam i nie jest to usuwane. Są różne strony, których nie kontroluję i na bieżąco nie czytam.
23.       Czy świadkowi znane są artykuły publikowane na stronie internetowej USOPAŁ ?
Częściowo. Nie jest możliwe przeczytanie wszystkiego.
a)         Jeśli tak, czy kiedykolwiek ingerował w treść tych artykułów, w szczególności czy domagał się usunięcia któregokolwiek artykułu z uwagi na zawarte w nim treści antysemickie?
b)         Jeśli tak, czy jest gotów wskazać takie artykuły lub wyrażenia, których usunięcia
żądał? Nigdy nie usuwam niczego, uważam, ze każda osoba ma prawo wyrazić swoją opinię.
 
24.       Czy świadek udzielił wywiadu panu Piotrowi Koryckiemu, opublikowanego w gazecie „Nasz Dziennik”. Wywiad ten został opublikowany w dniu 6 grudnia 2007 roku na stronie internetowej USOPAŁ.
 Czytając pytanie, nasuwa mi się następująca odpowiedź: Nie pamiętam. Wysyłając codziennie tysiące informacji nie możemy pamiętać, co było w roku 2007. Nie wiem, o jaki tekst tu chodzi. Nie pamiętam tego tekstu, ale uważam, ze jest słuszne, że się pisze i publikuje.
a) Jeśli nie, dlaczego tekst ten został zamieszczony na stronie internetowej USOPAŁ i
nic został usunięty co najmniej od początku 2009 roku?

Nie rozumiem dlaczego miałby być usunięty. Osobiście pana Koryckiego nigdy nie spotkałem.

b) Jeśli tak, czy świadek prostował następujące wypowiedzi:
i. „Izaak  Szloma,  bo tak naprawdę  nazywa się  Morawski"   dotyczą Jerzego
Morawskiego;
ii.       „Mam wobec tego prawo zapytać: >Ile osób w obecnym rządzie z Warszawy, w Gazecie Wyborczej, w telewizji, w innych polskojęzycznych mediach może powiedzieć z ręką na sercu, że posługuje się swymi prawdziwymi nazwiskami ?< Czemu redaktor naczelny Gazety Wyborczej, Adam Michnik nie chce się przyznać, że tak naprawdę nazywa się Aaron Szechter?"
iii.       „Niedługo potem na przyjęciu u pewnego byłego senatora Schnepf w mojej obecności publicznie obraził Polskę myśląc, że ja jestem Żydem i że przyjmę to za dobrą monetę"?
Nie pamiętam tego tekstu, ale uważam za słuszne pisanie i publikowanie prawdziwych
nazwisk wszystkich ludzi biorących udział w polityce lub piszących w prasie. Nie powinni się
wstydzić swoich nazwisk, powinni podawać prawdziwe nazwiska.

25.       Czy świadek proponował za pośrednictwem Mieczysława Wachowskiego przekazanie
kwoty 200.000 dolarów amerykańskich lub innej (jakiej?) na prezydencką kampanię
wyborczą Lecha Wałęsy ?

Niczego takiego nie pamiętam.

 26. Czy świadek może wyjaśnić, jakie znaczenie nadaje wyrazowi „caudillo" oraz jaka jest w jego ocenie etymologia tego wyrazu?

Znam etymologię tego słowa, ale dla większości w Polsce pojęcie caudillo jest równoważne z pojęciem ''fuhrer". W Polsce używa się tego jako obraźliwe. W Polsce pojęcie to jest pejoratywnie odbierane. Gen. Franco był caudillo.
27. Czy w ocenie świadka podejmowanie działań zmierzających do przyznania Orderu Orła Białego może poniżyć świadka w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla zajmowania któregokolwiek z zajmowanych stanowisk, wykonywania zawodu  lub rodzaju działalności?
a. Jeśli tak, na czym polegać ma poniżenie lub utrata zaufania?
Uważam, że takie zapytanie jest nie na miejscu. Od wielu rządów w Polsce, poczynając od rządu na uchodźstwie, otrzymałem Złoty Krzyż Zasługi, następnie Krzyż Komandorski Zasługi, order oświęcimski, order za kulturę od ministra z PSL, duży krzyż kombatancki, dostałem złotą komandorię z gwiazdą za ustanowienie Dnia Osadnika Polskiego w Argentynie od Prezydenta Kwaśniewskiego To jest pytanie nielogiczne.
28. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Radosława Sikorskiego „szabesgojem", „po żonie Appelbaum", „syjonistycznym lobbystą"?
29. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Władysława Bartoszewskiego „szabesgojem", „Żydem", „zdrajcą", ,,antypolakiem"?

30. Czy   świadek   uważa  za zasadne  nazywanie  Tadeusza  Mazowieckiego   „Ickiem Dikmanem", „przechrztą", „agentem"?
31. Czy  świadek  uważa za zasadne nazywanie  Ryszarda  Schnepfa  „antypolakiem", „syjonistą", „stalinowcem”?
32. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Kazimierza Marcinkiewicza „szabesgojem"?
33. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Bogdana Borusewicza „Zwi Bronsteinem" „antypolakiem", „pachołkiem Batorego", „kłamcą", „krętaczem"?
34. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Leszka Balcerowicza „Aaronem Bucholtzem", „złodziejem"?
35. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Jacka Kuronia „Ickiem Kordblumem"?
36. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Władysława Cimoszewicza „Goldsteinem", „żydokomunistą"?
37. Czy   świadek   uważa   za   zasadne   nazywanie   Jarosława   Gugały   „żydoslalinistą", „pogrobowcem stalinizmu", „wielbicielem Stalina"?
38. Czy   świadek   uważa  za  zasadne   nazywanie   Stefana  Niesiołowskiego  „Aaronem Nusselbaumem", „butnym chamkiem"?
39. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Ludwika Dorna „Dornbaumem"?
40. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Jerzego Buzka „Myszuresem Zweinosem"?
41. Czy  świadek  uważa  za  zasadne  nazywanie Hanny  Gronkiewicz-Waltz  „Hajką
Grundbaum"?

42.       Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Marka Jurka „Chaimem Szachtem”?

43.       Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Andrzeja Olechowskiego „Mosze Brandweinem”?

44.       Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Jana Krzysztofa Bieleckiego „Izaakiem Blumenfeldem”?

45.       Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Jacka Perlina „żydokumonistą”, „Antypolakiem?”

46.       Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Zyty Gilowskiej „Zytą Morgenstern”?

47.        Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Krzysztofa Skubiszewskiego „Szymonem Schimelem”?

48. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Władysława Frasyniuka „Rotenschwantz”?
49. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Michała Boniego „Jakubem Bauerem"?
50. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Jana Lityńskiego „Jakubem Lemanem”?

51. Czy świadek uważa za zasadne nazywanie Hanny Suchockiej „.Hajką (Heike)
Silberstein”?
Na pytania od 28 do 51 świadek udzielił łącznej, następującej odpowiedzi: Przypisywane mi wypowiedzi są nieprawdziwe i nie w moim stylu. Poza tym uważam, że publikowanie oryginalnych nazwisk nie jest niczym niewłaściwym i nie jest i nie powinno być dla nikogo obrazą. Naturalnie nazwiska żydowskie tych panów czytałem i znam z wielu artykułów i z wiciu wydawnictw. Nic rozumiem, dlaczego Żydzi mają się wstydzić swoich nazwisk oryginalnych i dlaczego nic można tych nazwisk używać w oryginale. O ile się mówi prawdziwe nazwisko zaraz jest to poczytywane jako antysemityzm. Mam moje nazwisko Kobylański i nigdy go nic zmieniłem. Jest parodią, że moje imię tłumaczone na różne języki dziś stanowi podstawę dla listy pytań a ja muszę się tłumaczyć z używania oryginalnych nazwisk innych ludzi. Nie może być to podstawą do stawiania zarzutów.
52. Czy świadek zgadza się ze stwierdzeniem, ze „Będąc rządzonym obcą ręką Kraj nasz stal się marionetką na międzynarodowej scenie politycznej, gdzie różne potęgi załatwiają swoje ciemne interesy polskim kosztem. Sytuacja ta staje się bardziej zrozumiała w kontekście informacji, ze w Polsce, gdzie wedle oficjalnych danych 1.5% to ludność żydowska, 70% polityków zajmujących najwyższe stanowiska państwowe jest pochodzenia żydowskiego... Działalność ich skierowana jest przeciwko Polsce i każda kolejna akcja polityczna stanowi zagrożenie dla naszej Ojczyzny. USOPAŁ wielokrotnie ostrzegał i ostrzega przed tymi niebezpieczeństwami”?
53. Czy świadek zgadza się ze stwierdzeniem, ze „Głównym i aktualnym dyrygentem tej mafii jest kameleon polityczny - Marszałek Senatu Borusewicz (Zwij Bronstein), któremu do taktu grają przede wszystkim: Stefan Niesiołowski (Aaron Nusselbaum) i Ryszard Schnepf. Tak on, jak i jego rodzina dawno powinna zostać oskarżona i osądzona za szkody wyrządzone Narodowi Polskiemu"?
54. Czy świadek zgadza się ze stwierdzeniem, że „W tej Polsce bowiem można bezkarnie grabić majątek narodowy i różnej maści złodzieje robią to na wiele sposobów. Żydowskie żądania to kolejny trick..."?
55. Czy świadek zgadza się ze stwierdzeniem, że „Sikorski po żonie Appelbaum, czy butny chamek Niesiołowski — Nusselbaum oraz wielu innych anty-Polaków o zmienionych nazwiskach, a zasiadających w najwyższych władzach Rządu RP, frymarczą Polską jakby frymarczyli kawałkiem sukna na światowym jarmarku”?
56. Czy świadek zgadza się ze stwierdzeniem, że „pomimo zupełnego braku partycypacji i wsparcia ze strony Senatu i MSZ RP, które to instytucje opanowane zostały przez elementy antypolskie, (USOPAŁ publikował wielokrotnie materiały na temat, jak Marszałek Senatu, antypolak Borusewicz vel Goldwicht oraz szef MSZ, a zarazem syjonistyczny lobbysta. Radosław Sikorski wraz ze swymi współpracownikami takimi, jak antypolacy i syjoniści Schnepf i Perlin, rozdzielają pieniądze polskich podatników na finansowanie rozbijackich praktyk, mających na celu likwidację tradycyjnych, polskich i katolickich organizacji emigracyjnych i powoływanie w ich miejsce nowych, zupełnie zależnych od MSZ stowarzyszeń tak zwanych kulturalnych, celem których jest działalność antypolska wśród Polonii i zakłamywanie prawdziwej historii emigracji polskiej."?
57.       Czy świadek zgadza się ze stwierdzeniem, że  „Teraz, kiedy już zawłaszczono majątek Polaków w Ojczyźnie, niemiłościwie okupujący stołki w Warszawie doszli do handlowego wniosku, że przyszedł czas na Polonię i organizacje polonijne… Antypolska i antypolonijna
kampania nasiliła się od czasu kiedy rządy w warszawskim MSZ objął jeden z pupilków
sławnego ”jewropejczyka'' Bronisława Geremka vel Berełe Lewartow, Radosław Sikorski, po
żonie Appelbaum... W staraniach mających na celu pacyfikację tradycyjnie polskich i
katolickich organizacji polonijnych sekunduje szefowi MSZ Marszałek Senatu, Bogdan
Borusewicz primo voto Zwi Bronstein. Znany już w latach siedemdziesiątych jako działający
w trockistowskim KOR-e antypolak. Do tej grupy antypolonijnej i antypolskiej dołączają
znani  ze  swoich  wybryków Żyd Schnepf,  Perlin,  Gugała czy Niesiołowski  (Aaron
Nusselbaum) i spółka.”?

58. Czy świadek zgadza się ze stwierdzeniem, ze „Około 60 % Parlamentu polskiego, 70% MSZ, ogromna większość prasy i telewizji to żydokomuna kierowana przez takich jak
Michnik (Aaron Szechter, brat mordercy na polskich patriotach) ze swoim imperium
prasowym „Gazetą Wyborczą" „Polityką" i tym podobne, prasie kierowanej przez
żydokomunistyczną fundację Batorego, o której by można pisać całe tomy jej wpływach i
przewrotach w Polsce, polskiej ekonomii i polityce. Do tej listy należą także: Bronisław
Geremek (Berele Lewartow), Stefan Niesiołowski (Aaron Nusselbaum), Hanna Gronkiewicz -
Waltz (Hajka Grundbaum). Tak jak i żydostaliniści Gugała i Schnepf i kompania,
przedstawiciel i pachołek Batorego, kłamca i krętacz - Bogdan Borusewicz."

Na pytania od 52 do 58 świadek udzielił łącznej, następującej odpowiedzi:
Na tak postawione pytania wyrwane z kontekstu trudno jest udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Organizacje, z którymi współpracuję i współpracowałem opierają się o zasadę polskiego patriotyzmu i jedności. Jedność nie znaczy jednak wcale, że muszą one wykonywać polecenia moje lub centrali USOPAŁ- Mamy hasło główne, staropolskie, naszym hasłem jest Bóg, Honor i Ojczyzna. Nasze przekonania są w 100% demokratyczne, nie muszę tłumaczyć, co to jest demokracja- Decyduje większość i większość ma prawo podejmować decyzje. Ja nie mam nic przeciwko żadnej grupie narodowościowej, która żyje w Polsce, a jej przedstawiciele są dobrymi obywatelami. Jestem demokratą i wyrok większości jest dla mnie, jako demokraty, obowiązujący.
59. Jaka jest w ocenie świadka rola Żydów w najnowszej historii Polski?
Pełnomocnik podniósł, że świadek nie jest osobą właściwą do formułowania ocen natury historycznej, w związku z czym świadek nie udzielił odpowiedzi na to pytanie.
60. Czym świadek zajmował się podczas pobytu w Warszawie w okresie okupacji
hitlerowskiej?

Byłem w szkole na kursach Zaorskiego, chodziłem do szkoły. Miałem 16 lat w 1939 r.

61. Czy świadek pomagał swojemu ojcu, Stanisławowi, w jego pracy adwokackiej?
a. Jeśli tak, na czym polegała ta praca, w szczególności czy dotyczyła legalizacji
dokumentów?

Nigdy nie pomagałem w pracy adwokackiej ojcu, miałem 16 - 20 lat.

62. Czy w związku z wykonywaniem pomocniczych, jak świadek stwierdził w wywiadzie dla „Naszego Dziennika" prac w kancelarii adwokackiej ojca, świadek poznał jakichś przedstawicieli niemieckich władz okupacyjnych ?
a. Jeśli tak, jak nazywały się te osoby i czy relacje te wykraczały poza czysto zawodowe sprawy?
 
Odpowiedzi udzieliłem, nie pracowałem w kancelarii ojca.
63. Czy świadek znał rodzinę Szenkerów?
a. Jeśli tak, to jaki charakter miała ta znajomość? Przez kogo świadek poznał członków tej rodziny? W jakim celu?

Nie znałem rodziny Szenkerów.

64. Czy świadek może opisać okoliczności swojego aresztowania przez gestapo w Warszawie oraz przetransportowania do obozu w Auschwitz?
65. Przebywając w obozie w Dachau świadek pełnił jakieś funkcje obozowe i czy z tego tytułu poznał bliżej kogokolwiek z funkcjonariuszy niemieckich nadzoru obozowego?
Tak, odpowiedzi na pytania 64-65 udzielę odpowiadając na pytanie nr 3 Pani Mecenas Czechowicz.
66. Czy w okresie po 1945 roku, podczas pobytu w Austrii, Szwajcarii lub we Włoszech
świadek utrzymywał kontakty z jakimikolwiek przedstawicielami państwa sowieckiego?
a. Jeśli tak, to jakiego rodzaju, jak częste 1 czego dotyczyły te kontakty?

Nie.
67. Według informacji przekazanych dziennikarzowi („Nasz Dziennik") świadek wystąpił w 1948 roku o paszport do polskiej placówki konsularnej w Mediolanie i otrzymał bez przeszkód dokument. Dlaczego świadek zataił ten fakt występując o paszport Rzeczypospolitej Polskiej w 1991 roku, a także nie podał tego faktu w swoim życiorysie przekazanym do MSZ, gdzie stwierdzał, że od opuszczenia Polski w czasie wojny nie utrzymywał żadnych kontaktów z władzami polskimi?
Nigdy nie zataiłem tego faktu, nikt mnie o to nie pytał. Przez pośredników w Mediolanie sprzedawano polskie dokumenty. Zajmował się tym Żyd z Polski o nazwisku Parnas, adwokat. Za ok. 500 dolarów załatwił mi taki paszport. Nie potrzebowałem chodzić do konsulatu. W Mediolanie dla konsulatu byłem pokazowym Polakiem, który miał fabryki, mieszkał tam i ma paszport polski. Na ten paszport kupiony od Parnasa mogłem jeździć tylko do Szwajcarii i Austrii, gdzie miałem interesy i do krajów komunistycznych. Wzmianka, że utrzymywałem kontakt z MSZ jest zupełnie innym stanem niż załatwianie paszportu. Gdyby nawet nie ten Parnas tylko ja osobiście, gdybym poszedł po paszport, nie byłby to żaden kontakt polityczny. Wtedy już byłem znany we Włoszech, że należę do grupy przeciwników komunistycznego rządu w Polsce.
68. Czy matka syna świadka Waltera Kobylańskiego Brandhubber, urodzonego w Paragwaju w 1952 r. była obywatelką austriacką? Jakie nosiła nazwisko panieńskie? Czy była stanu wolnego, czy też zamężna?
a.  Jeśli była zamężna, to jak brzmiało nazwisko jej małżonka i kim był (zawód, funkcja)?

Tak, była Austriaczką, jej panieńskie nazwisko to Brandhubber, była rozwiedziona.

69. W jakich okolicznościach świadek opuścił Europę w 1951 roku? Czy był to wolny wybór czy też wyjazd wymuszony okolicznościami?
 Wyjechałem w roku 1952, pytanie jest bezprzedmiotowe.
70. Dlaczego świadek legitymował przed władzami imigracyjnymi Argentyny, a następnie
Paragwaju paszportem Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, a nie dokumentem
wydanym przez polski konsulat? Czy fakt, iż dokument MCK był wystawiany wyłącznie na
podstawie oświadczenia osoby przedkładającej wniosek miał tu jakiekolwiek znaczenie?

Nie identyfikowałem się z rządem komunistycznym, byli to nasi wrogowie. Miałem stałe prawo pobytu we Włoszech, miałem dowód włoski, do wyjazdu poza Europę użyłem paszportu Czerwonego Krzyża Szwajcarii jako więzień polityczny i więzień obozów koncentracyjnych.

71. Jaka była trasa podróży świadka do Ameryki Południowej?
Wyjechałem z Genui we Włoszech do Buenos Aires, Z Buenos Aires pojechałem do Asuncion.
72. Czy Świadek utrzymywał bliskie stosunki z wyższymi oficerami armii paragwajskiej?
Jeśli tak, to na czym one polegały?

Jak jest zupełnie zrozumiałe, mając w Paragwaju wysoką pozycję przemysłową i ekonomiczną znałem większość osób, które były przy rządzie w Paragwaju, oprócz prezydenta Stroessnera, z którym nigdy nie rozmawiałem ze względów oczywistych. Generałów było bardzo wielu, część z byłej gwardii białej rosyjskiej, którzy byli bohaterami w Paragwaju i brali udział w wojnie w Chaco między Paragwajem a Boliwią. Z trzema z nich bardzo się przyjaźniłem. Byli to gen. Bielajew, gen. Ern, gen. Zimoski. Również jednym z moich dużych przyjaciół był pułkownik Puszkarewicz. Wszyscy oni mieli te stopnie generalskie w Paragwaju za bohaterską pomoc w czasie wojny z Boliwią. Chcę również podać do wiadomości, że jest zrozumiałe, że w Paragwaju miałem wysoką pozycję społeczną, dużo firm handlowych i przemysłowych. Byłem odznaczony złotymi medalami przez Pocztę Paragwajską, Komitet Olimpijski, złoty medal za współpracę z organizacjami społecznymi, złoty medal za działalność sportową. Byłem wiceprezesem klubu Hayes pierwszej ligi piłkarskiej. Prezesem był gen. dywizji Demetrio Cardoso. To jest ta sama historyczna osoba, która wywiozła w czasie rewolucji w Argentynie prezydenta Perona do Paragwaju. I wielu innych.

73. Czy kontakty z wojskowymi paragwajskimi miały jakikolwiek związek z realizowanymi przez świadka przedsięwzięciami handlowymi z zakresu produkcji i obrotu znaczkami pocztowymi?
Nie.
74. Czy świadkowi znana jest treść artykułów krytycznych wobec świadka (określających go między innymi mianem „dobrze znanego, międzynarodowego bandyty”) opublikowanych w paragwajskim dzienniku „La Libertad" w maju 1967 roku?
Jest zupełnie zrozumiałe, miałem mocną pozycję ekonomiczną i będąc zasłużonym przemysłowcem miałem z zazdrości wielu wrogów i nigdy nie brakowało publikacji atakujących. Należy wziąć pod uwagę, że ta gazeta to gazeta opozycji w stosunku do rządu, który był wtedy w Paragwaju. Są dziesiątki gazet, które pisały o mnie w superlatywach, jak również odznaczenia, które otrzymałem, pozycja konsula honorowego oraz fakt, że nie byłem nigdy karany mówią same za siebie.
75. Czy w okresie pobytu w Paragwaju oraz Urugwaju do 1990 roku świadek utrzymywał
kontakty ze środowiskami polskimi na tych terenach? Jeśli tak, to z którymi i jaki był
charakter tych relacji?

Byłem wieloletnim prezesem organizacji polskich. Do dziś jestem prezesem organizacji w Urugwaju.   Jestem ich założycielem.   W Paragwaju prezesem Związku Polaków był pan
major Zabłocki. Miał on kontrakt z rządem paragwajskim. Byłem prezesem honorowym i wiceprezesem oraz sponsorem Związku Polaków w Paragwaju.
76. Czy świadek słyszał w 1980 roku o powstaniu związku zawodowego „Solidarność" i czy w związku z tym prowadził jakąkolwiek działalność na rzecz tego związku?
Popieraliśmy wtedy rząd londyński i nasz kierunek polityczny był zawsze wytyczany przez rząd z Londynu. Bezpośrednio nie mieliśmy kontaktu z Solidarnością w Polsce, tylko przez rząd londyński. Dostałem za to krzyż zasługi od tego rządu.
77. Czy świadek słyszał w 1981 roku o wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce i jeśli tak, to czy podejmował jakiekolwiek działania na rzecz dopomożenia społeczeństwu polskiemu w jego trudnej sytuacji? Proszę podać przykłady.
Współpracowałem, przez organizacje rządu w Londynie, osobiście posyłałem pomoc materialną do różnych osób w Polsce, np. do brata, który umarł.
78. Czy świadek mógłby wymienić podejmowane przed 1989 rokiem przez siebie działania, które uznawał za wyraz patriotycznej postawy?
Najlepszy przykład, byłem prezesem organizacji Polskich w Argentynie, mieliśmy deklarację ideową, na mój osobisty rachunek utrzymywałem te organizacje materialnie. Przez 20 lat wydawałem 100 tys. dolarów miesięcznie na sprawy polskie.
79. Czy świadek wręczał swoim gościom z Polski, posłom, senatorom, wysokim urzędnikom państwowym, którzy składali mu wizyty w Punta del Este jakiekolwiek upominki lub prezenty? Jeśli tak, to komu? Jakiego rodzaju i jakiej wartości?
Osobiście nie dawałem nikomu żadnych podarunków. Natomiast zebrania organizowane przez USOPAŁ bądź inne organizacje mogły uhonorować gości okolicznościowymi upominkami. W takich wypadkach były to decyzje zbiorowe. Dominowały artykuły miejscowej sztuki ludowej.
80. Czy świadek sponsorował, poprzez zakup biletów lotniczych i finansowanie kosztów
pobytu, podróże polskich posłów, senatorów, urzędników, duchownych i dziennikarzy do
Urugwaju? Jeśli tak, to kogo?

Osobą finansowaną przeze mnie był pan Schnepf gdy przyjechał jako ambasador do Urugwaju i którego wyznaczył na tą funkcję min. Skubiszewski. Osobiście uprzedził mnie, że pan Schnepf przyjedzie do Urugwaju. Biorąc pod uwagę, ze Ambasador Schnepf był dla nas wtedy pierwszym ambasadorem po upadku rządów komuny w Polsce, chcieliśmy go przyjąć i pomóc w jego funkcji. Wtedy nic znaliśmy jego przeszłości i jego rodziny. Pan Schnepf przyjechał do Montevideo i na lotnisku wśród witających go osób wyróżniało sie przedstawicielstwo Urugwajskiej Gminy Żydowskiej, to byli moi znajomi. Później na lotnisku miał miejsce problem, jedna z jego walizek nie przyjechała w samolocie, którym przyleciał z Polski. Zabrakło mu bielizny ubrań itp. Z lotniska zabrałem go do sklepu i na mój rachunek kupiłem mu wszystko czego potrzebował by mógł przyzwoicie się ubierać. Tak samo później, organizacje polskie za granicą zapraszał pan marszałek Stelmachowski do Polski, ja miałem zorganizowane delegacje Polaków z Argentyny i Urugwaju i Ambasador Schnepf chciał koniecznie pojechać do Polski i przyszedł do mnie i powiedział, że on nie może sobie zapłacić za bilet i MSZ nie może na to dać pieniędzy. Wtedy kupiłem mu bilet na mój koszt. Później Schnepf mianował konsulem honorowym Polski w Paragwaj i pana Goldenberga, który był pochodzenia niemieckiego i nic znał języka polskiego. Mógł mianować kandydatów pochodzenia polskiego, znających j. polski. Później za prywatne pieniądze pana Goldenberga Ambasador Schnepf towarzyszył mu do Polski tłumacząc, że nie będzie mógł się porozumieć, że będzie tłumaczem. Znane są te dwa przypadki, nie wiem ile było innych. Muszę również przypomnieć, że Ambasador Schnepf oszukał mnie w sprzedaży auta. Ja się nie dziwię, że Schnepf tak zeznaje i tak opowiada, a co ma powiedzieć, gdy jako przedstawiciel Polski na arenie międzynarodowej oszukuje mnie przy sprzedaży samochodu
 ambasadora.  Te fakty mamy udokumentowane.  Jest to też wymienione w książce Pana Nowaka- Pisaliśmy na ten temat do MSZ i do sądu w Polsce
81. Czy świadek był właścicielem w całości lub w części jakiegokolwiek przedsiębiorstwa
produkcyjnego lub handlowego zarejestrowanego w Polsce?

Tak. MINT-POL.

82. Czy świadkowi mówią coś nazwy „Mint-Pol" i „Post-Data? Jeśli tak, to jaki był
charakter działalności tych firm?

Mint-pol to była firma stworzona w porozumieniu z polskim bankiem centralnym w celu doradztwa, by usprawnić w Polsce obrót numizmatykami. Firma Post-Data, z tego, co słyszałem, należała do mojego syna.

83. W jakich okolicznościach i z jakiego powodu doszło do likwidacji spółek
prywatnopaństwowych o nazwach „Mint-Pol" oraz „Post-Data", które zostały wykupione
przez Skarb Państwa?

Ponieważ przestałem współpracować w sposób honorowy z bankiem i innymi instytucjami i czas i lata już mi nie pozwalały na częste przyjazdy, podarowałem moje udziały w Mint-pol organizacji biskupa Kamińskiego w Płocku i później, jak słyszałem, zostały one przekazane fundacji katolickiej w Płocku. Pozwolę sobie przypomnieć, ze pierwsze lata gimnazjum w Lublinie byliśmy w tym samym gimnazjum.

Pytania obrońcy oskarżonych Mikołaja Lizuta, Jacka Hołuba, Karola Doleckiego, Dominika Uhliga, Adama Michnika, Agnieszki Kublik, Jerzego Wójcika, Daniela Passenta, Jerzego Baczyńskiego — adwokat Beaty Czechowicz:
1) Proszę o podanie Pana szczegółowego życiorysu od roku 1939, z precyzyjnym
wskazaniem miejsc i dat Pana pobytu, miejsc zatrudnienia i innych form działalności
publicznej, społecznej i gospodarczej i dyplomatycznej. Proszę o wskazanie, z czego
utrzymywał się Pan w latach wojennych i w pierwszych 20 latach po wojnie. Jakie
były Pana roczne dochody w latach 1945-65? Czy składał Pan w tym okresie pisemne
deklaracje o wysokości dochodów rocznych ( lub inne dokumenty, na podstawie
których można by ustalić Pana roczne dochody w wyżej wymienionym okresie), jeżeli
tak, to do jakich instytucji?

Wysoki Sądzie, postaram się maksymalnie precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie. Proszę jednak uwzględnić upływ lat ok. 70. Tam, gdzie nie pamiętam sugeruję posłużenie się opracowaniami i publikacjami. Całość mojego życiorysu została przedstawiona w publikacji profesora Jerzego Nowaka pt Potępiany za patriotyzm. Jest tam na stronie 13-31 i załączyliśmy tę publikację w dniu dzisiejszym Sądowi. Jednocześnie oświadczam, jak gdyby autoryzuję to tym stwierdzeniem, ze to, co jest zawarte w oficjalnych publikacjach, które załączyłem, jest zgodne z prawdą. Prowadziłem firmy handlowe, które podlegały prawu włoskiemu i, jeżeli prawo włoskie nakazywało rozliczanie się przed fiskusem np. pisemnie, to oczywiście tak się rozliczałem. Jeżeli natomiast wymagana była forma ustnej deklaracji, to ja tak robiłem. Miałem wtedy księgowych, miałem cały aparat administracyjny. Główną księgową była pani Airoldi. Oni to oczywiście za mnie robili. We Włoszech miałem różne firmy, była to na przykład Astra Metal Technika, King produkująca szczotki do zębów, pędzle do golenia i nożyczki. Firmy te są wymienione na stronie 36 w/w publikacji.

2) Czy w okresie wojny lub w pierwszych latach po wojnie miał Pan do dyspozycji
samochód z szoferem? Jeśli tak, to kiedy to było i jaki to był samochód (samochody).
Jak nazywał się szofer, czy nadal żyje?
 
Tak, miałem szofera, bo prowadziłem poważne interesy.   We Włoszech, jeśli jest się człowiekiem dobrze sytuowanym i prowadzi się dobrze prosperujące firmy to nie kieruje się osobiście samochodem, tylko trzeba mieć własnego kierowcę. Ja takiego miałem, a nazywał się Carlo Tavonazzi. Nie pamiętam jakie miałem samochody, miałem wiele samochodów. Nie wiem, czy nadal żyje.
3) Czy przebywał Pan w obozach koncentracyjnych. Jeśli tak, to w których, kiedy, w jakich okolicznościach Pan tam trafił, za co został Pan zatrzymany i uwięziony, gazie Pana aresztowano. Czy pełnił Pan jakieś funkcje w obozach. Jeśli tak, to jakie? Proszę o wskazanie z imienia i nazwiska przynajmniej niektórych osób, z którymi przebywał Pan w obozach w tej samej celi lub pawilonie. Czy próbował Pan kiedykolwiek ustalić, czy Pana nazwisko figuruje w dokumentacji obozów, w których Pan przebywał? Jeśli tak, to co Pan ustalił? Jaki numer więźnia posiadał Pan w obozie w Auschwitz?
Odpowiedź na to pytanie jest jednocześnie odpowiedzią na pytania 64, 65 adwokata Tomasza Kaplińskiego.
Doskonale wiedzą oskarżeni, że byłem w kilku obozach koncentracyjnych, były to Oświęcim, Birkenau, Mauthausen, Gusen, Grossrosen, Flossenburg, Leonberg, Dachau, z którego zostałem wyzwolony przez amerykanów w kwietniu 1945 r. Były też inne, z których lub do których mnie przewożono w czasie ewakuacji z powodu przemieszczania się frontu. Proszę Sadu, zostałem zatrzymany na ulicy podczas kontroli żandarmerii polowej, która zatrzymała rykszę, którą jechałem. Był tam ze mną człowiek, który był żołnierzem Armii Krajowej. Przy nim znaleziono broń i zostaliśmy wszyscy trzej, łącznie z rykszarzem, aresztowani i zawiezieni na Pawiak. Wtedy moglibyśmy zostać rozstrzelani, ale wpierw poddano nas śledztwu. Rodzi się pytanie, dlaczego. Otóż Niemcy za posiadanie broni rozstrzeliwali ludzi-Mnie zatrzymano z człowiekiem, który taką broń posiadał, tacy ludzie byli dla Niemców najniebezpieczniejsi i ja znalazłem się w takiej sytuacji. Z Pawiaka wozili nas na przesłuchania w Aleję Szucha do siedziby Gestapo. W nocy przychodzili do naszej piwnicy SSmani i wyciągali ludzi z cel wywożąc ich, czego dowiedziałem się od kalifaktora, na teren byłego getta i tam ich rozstrzeliwali. Przeważnie rozstrzeliwanie następowało jako odwet za zabitego Niemca. Za jednego Niemca rozstrzeliwano 100 Polaków. Trzeba zaznaczyć, że rozstrzeliwano tych, którzy mieli już ukończone śledztwa. Ody takich zabrakło, dokonywano łapanki w Warszawie i uzupełniano do takiej 100-osobowej grupy. Więc jednej nocy, jak byłem już ok. 3 tygodni na Pawiaku, bo Śledztwo się przeciągało, strażnicy przenieśli wszystkich nas do jednego dużego pomieszczenia, tam było ok. stu osób. Pamiętam dzisiaj, że był wśród nich dyrektor banku w Warszawie o nazwisku Centkiewicz, mały, korpulentny, był już dla mnie starym człowiekiem, ok. 50 lat Ja wtedy miałem ok. 20. Myśmy tam siedzieli na podłodze, a Centkiewicz powiedział do mnie, że widzimy słońce ostatni raz. Mnie zdenerwowało to, że jest on takim pesymistą. Przesiadłem się o kilka miejsc, gdzie siedziało trzech młodych Polaków, to byli spadochroniarze, których Anglicy zrzucili i oni też poszli potem do obozu. Tych trzech zrzutków było ze mną w wagonach towarowych z Birkenau do Mauthausen, oni wybili dziurę w podłodze i uciekli. W Mauthausen rozstrzelali wszystkich z tego wagonu, ja byłem w innym. Później pamiętam, że był tam człowiek o nazwisku Hebda, przypomniało mi się to dlatego, że był taki znany tenisista. O siódmej rano, gdy wszyscy dostali kawę i herbatę, a myśmy nie dostali byłem pewny, że idziemy na rozstrzelanie, ale po godzinie czasu powiedział nam kalifaktor, że będziemy żyli. Jest ewakuacja Pawiaka i że będziemy dołączeni do ewakuacji. W Warszawie Gestapo otrzymało wiadomość, że podziemie szykuje jakieś zdarzenie i postanowiono ewakuować Pawiak. W nocy wsadzono ok. 2 tys. więźniów do bydlęcych wagonów i rano przyjechaliśmy do Oświęcimia. Na peronie stali SS-mani oraz żydowscy kapo z Birkenau, którzy, znając jidysz, rozumieli po niemiecku i Niemcy się nimi wysługiwali. Oni nas wtedy wytatuowali nadając numery i rejestrując. Oświęcim był tzw. lepszym obozem, liczne obozy, które poznałem były lepsze, złe i bardzo złe. Niemcy w każdym obozie byli bardzo ostrożni i chytrzy. Oni do obozów prawie nie wchodzili, w obozie stwarzano zarząd wewnętrzny obozu i tylko na apele przychodzili SS-mani odebrać przeliczenia, W obozie mieliśmy tzw. winkiel. Polityczni mieli czerwony, kryminaliści i recydywiści zielony, pederaści różowy, a Żydzi gwiazdę Dawida. W obozach, w których rządził czerwony winkiel było względnie lepiej. To znaczy, że nie mordowali tak i nie bili. Ludzie umierali tam z choroby, głodu i wycieńczenia! Oświęcim był czerwonym obozem. W Mauthausen, gdzie byłem, było gorzej, bo tam był zielony winkiel, tzn. obóz prowadzony przez kryminalistów Niemców, oni się nad ludźmi strasznie znęcali i mordowali. W obozie, w którym znalazłem się na końcu, w Dachau, był czerwony winkiel i tam sprowadzali delegacje ze Szwajcarii z MCK, żeby fałszywie pokazać, jaki tam panuje porządek, miało to oczywiście zamydlić oczy delegacji. W Dachau było też dużo księży, profesorów i polityków. W obozach nic używało się nazwisk, operowało się na ogół imionami lub przydomkami. Ja miałem w obozie nr 156228. Został on mi nadany w Oświęcimiu, Ja starałem się wielokrotnie o otrzymanie dokumentów poświadczających moje pobyty i z MCK otrzymałem to zaświadczenie. Na podstawie tych dokumentów, które są w dyspozycji organizacji międzynarodowych otrzymałem przecież odszkodowanie. Złożyłem do dokumentacji dokumenty potwierdzające fakt więzienia. Dokumenty te reprodukowane są na stronic 38 książki prof. J. Nowaka. Nie pełniłem żadnych funkcji w obozach.

4) Kiedy przyjechał Pan po raz pierwszy do Paragwaju (proszę podać miesiąc i rok),
jakimi środkami transportu, czyich linii, pokonał Pan drogę z Europy do Paragwaju?Jeśli podróżował Pan prywatnymi środkami transportu, proszę o ich wskazanie, jak również wskazanie ewentualnych osób, z którymi Pan podróżował.

W Ameryce Południowej znalazłem się w 1952 r. Przybyłem na statku Julio Cesar do Argentyny. Do Buenos Aires, a później z Argentyny statkiem do Paragwaju rzeką. Szczegółowa reprodukcja dokumentów podroży znajduje się na stronic 41 książki prof. Nowaka. Przy tej okazji chciałbym poruszyć bardzo ważną kwestię, otóż w inkryminowanych oskarżonym artykułach przypisuje mi się przyjaźń z dyktatorem Paragwaju Stroessnerem. Nigdy nie poznałem go, nic byłem jego przyjacielem. Ofiarą rewolucji był mój przyjaciel, dr Peti. Gdy przyjechałem do Paragwaju Stroesner nie był prezydentem. Prezydentem był Federico Chavez.

5) Dlaczego emigrował Pan do Ameryki Południowej? Proszę o wskazanie
szczegółowych motywów tej decyzji, jak i okoliczności jej podjęcia?

Po pierwsze, nie byłem emigrantem, słowo emigracja jest tu niewłaściwym słowem. Emigruje się za lepszym życiem, chlebem, ucieka się skądś bo jest się prześladowanym. Mnie nikt nie prześladował, ani nie gonił, a i pieniędzy miałem dosyć. Wybrałem taką drogę, ponieważ podpisałem kontrakt z rządem Paragwajskim, a on opiewał na przeprowadzkę do tego kraju i działalność gospodarczą. W Mediolanie siedmiu przemysłowców z różnych krajów podpisało taki kontrakt, mim. z przedstawicielem rządu paragwajskiego w randze ministra. W Mediolanie był to jeszcze pan Conde Taliaferri. Później pamiętam generała Pivona z Rzymu, który także podpisał kontrakt i przyjechał jego syn i ożenił się w Paragwąju. Był także Austriak Foegel, który miał w Austrii fabrykę suszonych jarzyn i w Paragwaju założył fabrykę przetworów mięsnych.

6) Czy kiedykolwiek, w jakiejkolwiek formie wspierał Pan osobiście (lub czy robiły to
kierowane przez Pana firmy lub organizacje) jakąkolwiek działalność Ojca Tadeusza
Rydzyka lub instytucji założonych z jego inicjatywy?

Tak. robiłem to i robiłem to z głębokiego przekonania. Ojciec Rydzyk wykonuje pracę godną poparcia. Uważam,  że wszyscy Polacy powinni go popierać, jest to polski patriota.

7) Czy kiedykolwiek, w jakiejkolwiek formie wspierał Pan osobiście (lub czy robiły to
kierowane przez Pana firmy lub organizacje) jakąkolwiek działalność Andrzeja
Leppera lub „Samoobrony"?
 
Nie potrzebował z mojej strony żadnego wsparcia ani poparcia. O Andrzeju Lepperze usłyszałem przy okazji wydania książki autorstwa Osuchowskiego, do której napisał wstęp. Publikacja dotyczy chłopów polskich, emigrantów do Brazylii i z tego tytułu opatrzona jest wstępem Andrzeja Leppera. W dokumentacji pod numerem 10.
8) Czy kiedykolwiek twierdził Pan, ze Andrzej Lepper brał od Pana pieniądze?
To nonsens, Andrzej Lepper gdy przybył do Urugwaju na jedno zebranie USOPAŁ pokrył wszystkie swoje wydatki, przelot i hotel. Wiem, że specjalnie dbał o to by wszędzie wydawano mu rachunki na jego nazwisko.  
9) Czy kiedykolwiek twierdził Pan, ze cztery razy gościł Pan Andrzeja Leppera?
To jest nieprawda, on tylko raz był w Urugwaju.
!0)        Czy kiedykolwiek twierdził Pan, te pomaga „Radiu Maryja”' i „TV Trwam”? czy wspierał Pan finansowo to radio i tę telewizję? Jeśli tak, to w jaki sposób? Czy zabiegał Pan o sponsorów dla .”Radia Maryja" i „ TV Trwam"? jeśli tak, to czy pozyskał Pan takich sponsorów (kogo?)?
Tak, jak juz wielokrotnie mówiłem wspierałem i będę wspierał, o sponsorów nie zabiegałem.
11) Jak Pan ocenia działalność tych dwóch wyżej wymienionych mediów?
Oczywiście powołuję się na przepis cytowany przez mojego pełnomocnika, że świadek nie jest od wydawania ocen, tylko od przedstawiania taktów, ale oceniam tę działalność bardzo pozytywnie.
12) Jak Pan ocenia działalność ojca Tadeusza Rydzyka?
Bardzo pozytywnie.
13) Jak Pan ocenia działalność polityczną Andrzeja Leppera? Czy był kiedykolwiek Pana
gościem? Jeśli tak, to gdzie i kiedy?

USOPAŁ ocenia pozytywnie każdą patriotyczną działalność, w tym Andrzeja Leppera. A. Lepper był gościem USOPAŁ tylko raz, dokumentacja w tej sprawie znajduje się w książce prof. Nowaka.

14) Czy zna Pan Leopolda Biłozura? Jeśli tak, to od kiedy, jak określiłby Pan tę
znajomość, czy podejmowaliście wspólne przedsięwzięcie gospodarcze, jeśli tak, to
jakie i kiedy?
Tak, oczywiście znam. Znam go od roku 1955. Biłozur był prezesem Związku Polskich Kombatantów w Argentynie, a ja byłem prezesem Związku Polaków. Był wybitnym Polakiem i, moim zdaniem, bohaterem. Był wywieziony przez Sowietów na Sybir, a stamtąd, drogą polskiego oficera Armii Andersa, przez Palestynę i Afrykę, dostał się do Włoch. Brał udział w Bitwie pod Monte Cassino. Był trzykrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych, wybitny człowiek, Polak i patriota. Następnie wyjechał do Argentyny, a z Argentyny do USA. Otrzymał obywatelstwo tego kraju, a później, już na emeryturze wrócił do Argentyny. Wielokrotnie ze mną współpracował, gdyż poznałem go w Argentynie i wielokrotnie brał udział w przedsięwzięciach, które podejmowałem w Argentynie, pomagał mi bardzo efektywnie w tworzeniu i odnawianiu organizacji polskich w Montevideo, a także organizacji Piłsudskiego. Sam włożył masę własnej pracy, tak przy budowie, jak i organizacji. Będąc prezesem jednej z głównych organizacji kombatanckich wiele czasu poświęcił przebudowie siedziby Związku Polaków, pracując zawsze ad honorem. Należy mu się uznanie i będę go pamiętał jako bohatera II Wojny Światowej. Nie pamiętam szczegółów przedsięwzięć gospodarczych z jego udziałem poza fabryką lamp i firmami budowlanymi.
15) Czy kiedykolwiek interweniowały wobec Pana amerykańskie służby imigracyjne?
Jeśli tak, to kiedy, w jakich okolicznościach i jaki był powód tej interwencji?
 
Nigdy nie interweniowały.
16) Czy pozostawał Pan lub kierowane przez Pana firmy (firma) kiedykolwiek w
jakichkolwiek relacjach gospodarczych z państwową pocztą Paragwaju? Jeśli tak, to
kiedy w jakich okolicznościach? Na czym polegały te relacje i czy przyniosły Panu
lub pana przedsiębiorstwu dochód?

Jednym z głównych moich interesów była organizacja i dystrybucja znaczków na światowym rynku. W Ameryce Południowej współpracowałem z siedmioma krajami, również z pocztą Paragwaju, za tę współpracę otrzymałem złoty medal tej poczty. Wszystkie interesy, które prowadziłem były dochodowe.

17) Czy prowadził Pan kiedykolwiek jakiekolwiek wspólne przedsięwzięcie gospodarcze
z osobą nazwisku Groblewicz? Jeśli tak, to co to było za przedsięwzięcie, na czym
polegało, jak długo trwało, jak się skończyło? Czy Groblewicz żyje? Jeśli nie, to czy
znane są Panu okoliczności jego śmierci, a w szczególności to, czy w ostatniej fazie
życia przebywał w domu starców i czy tam umarł, jak trafił do domu starców i dlaczego? Czy miał Pan jakiś w tym udział?

Nic znam człowieka o takim nazwisku.

18) Czy kiedykolwiek pozostawał Pan w stosunku z osobistym z byłą żoną obywatela
Austrii? Czy w związku poczęło się lub urodziło dziecko?
Pytanie jest bardzo osobiste, na takie pytanie nie powinienem odpowiadać, ale powiem, że Austria, choć to niewielki kraj, ma wiele takich żon. Wcześniej powiedziałem, że miałem dziecko z Austriaczką.
19) Czy znał Pan osobiście Austriaka o nazwisku Kramer? Jeśli tak, to jak długo trwała ta
znajomość, kiedy i w jakich okolicznościach się rozpoczęła, czy podejmowaliście
wspólne przedsięwzięcia gospodarcze (jeśli tak, to jakie), czy reprezentował Pan
kiedykolwiek interesy tego Austriaka (jeśli tak, to jakie?).

Nie znałem i nie znam człowieka o nazwisku Kramer. Odpowiedź na to pytanie jest również odpowiedzią na pytanie nr 3 adwokata Tomasza Kaplińskiego.

20) Czy po wojnie prowadził Pan jakiekolwiek interesy na terenie Włoch i Niemiec? Jeśli
tak, to kiedy i jakie? Czy podejmował Pan w pierwszych latach po wojnie inwestycje?
Jeśli tak, to jakie i skąd Pan posiadał na nie środki (proszę podać wartość inwestycji i
źródło pochodzenia środków, które przeznaczył Pan na realizację tych inwestycji)?

Miałem dużo firm we Włoszech w różnych branżach, oficjalne, zarejestrowane i na ten temat traktuje książka prof. Nowaka na stronie 37. Nie można się o to pytać, są to sprawy sprzed 60 lat. Środki posiadałem z zarobionych pieniędzy. Zawsze prowadziłem legalną działalność, wyjeżdżając z Włoch dostałem zaświadczenie o nie zaleganiu z długami i o nie byciu karanym.

21) Czy kiedykolwiek prowadził Pan lub prowadzi jakiekolwiek interesy z Niemcami?
Jeśli tak, to jakie, gdzie i kiedy?

Wielokrotnie prowadziłem interesy z Niemcami, eksport i import.

22) Czy kiedykolwiek interesowały się panem organy ścigania któregokolwiek z państw?
Jeśli tak, to które, kiedy i o jakie sprawy chodziło?

Absolutnie nigdy.

23) Czy prowadzono postępowanie karne dotyczące jakiejkolwiek Pana działalności? Jeśli
tak, to jakie i kiedy ?

Absolutnie nigdy.
 
24)      Czy pełnił Pan jakiekolwiek funkcje w administracji Państwa Paragwaj? Jeśli tak, to kiedy, jakie i z czyjego nadania?
Honorowo współpracowałem z Pocztą Paragwajską, Ministerstwem Komunikacji, ale nie byłem na płatnym stanowisku tego państwa.
25)       Czy realizował Pan  kiedykolwiek przedsięwzięcie  gospodarcze  polegające  na
drukowaniu paragwajskich znaczków pocztowych? Jeśli tak, to kiedy to było i jakie
były okoliczności podjęcia tej działalności. Czy, a jeśli tak, to kiedy i z kim zawarł
Pan kontrakt (kontrakty), na mocy których drukował Pan (Pana przedsiębiorstwo) te
znaczki? 

Odpowiedź dotyczy pytania 25 i 26. Nigdy nie drukowałem znaczków. W normalnym państwie znaczki drukuje wyłącznie państwo, a nie prywatne firmy.

26)        Czy był Pan (lub Pana przedsiębiorstwo) właścicielem lub posiadał Pan (lub Pana przedsiębiorstwo) prawo do używania matryc do druku znaków pocztowych? Czy prowadził Pan działalność gospodarczą (indywidualną lub we wspólnym przedsięwzięciu), w której wykorzystywane były te matryce do produkcji znaczków pocztowych. Jeśli tak, to kiedy, gdzie i jaką działalność?
Takie zapytanie może tylko zadać ktoś, kto nie zna tej branży.    Odpowiadam, jak na
poprzednie pytanie.

27) Czy pełn

 

Spanish


Wersja hiszpańska

Nasze teksty

Prev Next

Ponawiamy Apel o dofinansowanie pomnika …

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2014-04-21 Ogólnopolski Komitet Budowy Pomnika Ofiar Ludobójstwa Dokonanego Przez OUN-UPA Na Ludności Polskiej Kresów Wschodnich Warszawa, styczeń 2014 Drodzy Rodacy! Około 200 tysięcy polskich ofiar...

Administrator - avatar Administrator 23 Kwi 2014 Hits:5 Publicystyka

Read more

Poparcie dla Oświadczenia "Kresowian"

Stronnictwo Narodowe im. Romana Dmowskiego oraz Polskie Drużyny Strzeleckie również popierają „Oświadczenie" Światowego Kongresu Kresowian wobec sytuacji na Ukrainie, jednocześnie w sposób zdecydowany żądając powrotu Wołynia i Kresów Południowo- Wschodnich...

Administrator - avatar Administrator 23 Kwi 2014 Hits:6 Publicystyka

Read more

Słupki sondażowe jak grzyby po deszczu

USOPAŁ popiera z całym przekonaniem poniższy artykuł. Jesteśmy świadkami ogromnej tragedii Narodu Polskiego! Trzeba iść do głosowania i wybierać Polaków na przedstawicieli Narodu Polskiego! Ajajajaj, aj-waj, aj-waj,  "Wasze ulice Nasze kamienice" słychać...

Administrator - avatar Administrator 23 Kwi 2014 Hits:8 Z Kraju

Read more