Drodzy Czytelnicy!
Na naszej stronie zamieszczamy teksty różnych autorów, tak „z pierwszej ręki” jak i przedruki, traktujące o najistotniejszych problemach Polski i świata. Kluczem doboru publikowanych treści, nie jest zgodność poglądów Autorów publikacji z poglądami USOPAŁ, lecz decyduje imperatyw ważności tematu. Poglądy prezentowane przez Autorów tekstów, nie zawsze podzielamy. Uznając jednak, że wszelka wymiana poglądów i wiedzy, jest pożyteczna dla życia publicznego - prezentujemy nawet kontrowersyjne opinie, pozostawiając naszym czytelnikom ich osąd - USOPAŁ.
Home Z Kraju Ataki na ojca Rydzyka? „Diabeł się denerwuje”

Ataki na ojca Rydzyka? „Diabeł się denerwuje”

O. Rydzyk w wywiadzie dla „Naszej Polski”!

Z ojcem Tadeuszem Rydzykiem o ludziach dobrej i złej woli rozmawia prezes Wydawnictwa “Szaniec” Maria Adamus i Magdalena Kowalewska

- Stworzył Ojciec Dyrektor potężne centrum ewangelizacyjne, które uczy najważniejszych wartości i dociera do prawdy. Jednak niektóre media dzieło to nazywają “imperium Rydzyka”. Dlaczego jest Ojciec tak atakowany ze wszystkich stron? Skąd biorą się te oskarżenia?

- Po pierwsze: nic nie stworzyłem. Stworzycielem jest Pan Bóg. To dzieło Pana Boga i ludzi. Zawsze pragnąłem, aby powstało centrum ewangelizacji. Chciałem, aby wszyscy ludzie mogli wspólnie dzielić się świadectwami o Chrystusie. Wszystkie te oskarżenia, są fałszerstwem i pomówieniem. Nigdy nie zastanawiałem się głębiej nad tymi atakami. W jednym z włoskich pism przeczytałem kiedyś: “Odchodzi komunizm, przychodzi liberalizm”. Pamiętam również znane nazwiska osób, które twierdziły, że w Polsce nie mogą być głoszone dogmaty katolickie.  A dlaczego jestem atakowany? Bo diabeł się denerwuje, kiedy czynione jest dobro.
- Co Ojciec czuje, gdy bierze do ręki gazety, w których nie brakuje oszczerstw zarówno pod adresem Ojca Dyrektora, jak i Radia Maryja, Telewizji Trwam oraz Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej?

- Na tyle uodporniłem się, że nie czytam ich. Nie oglądam również niektórych stacji telewizyjnych, w których widzowie mają do czynienia z kłamstwem.
- Nawet przeciwnicy określają Ojca jako “charyzmatycznego”. Nie mogą również odmówić Ojcu patriotyzmu. Co jest w takim razie siłą Ojca Dyrektora? -

Tę nagonkę pomaga przetrwać ciężka praca oraz determinacja w dążeniu do celu, którym jest prawda.  A jest nią sam Chrystus. Słowa Benedykta XVI “prawda w miłości, miłość w prawdzie” oraz modlitwa pomagają przezwyciężyć te trudne chwile. Zamykam się w swojej izdebce i wołam o pomoc. Klękam przed  Najświętszym Sakramentem lub przed obrazem Matki Bożej i proszę. Proszę o pomoc. Modlitwa ludzi dobrej woli również daje mi wiele wsparcia.
- Zdaje się, że takich ludzi dzisiaj jest niewielu…

- Tak naprawdę jest wokół nas wielu dobrych ludzi, tylko ciągle jesteśmy antagonizowani i skłócani, czemu nie powinniśmy ulegać.  Nie możemy dawać się podpuszczać cynicznym i przewrotnym ludziom złej woli, abyśmy później nie występowali przeciwko sobie. Musimy szukać prawdy u źródła, a nie powoływać się na ludzi, którzy są sztucznie wykreowani na wielkie autorytety. Naczelną zasadą jest sprawdzenie samemu wszelkich informacji oraz wspieranie osób, które czynią wszelkie dobro.
- Jednak łatwiej jest mówić, a trudniej czynić.


- Pamiętajmy, że twój sukces powinien być moim sukcesem.  Komunizm i walka klas ciągle kłóciły nas. Niestety, obecne czasy, w których wciąż króluje zasada: “dziel i rządź”, są bardziej niebezpieczne niż okres komunizmu. Odnoszę wrażenie, że niektóre media od 1989 roku zrobiły ojczyźnie więcej szkody niż komunizm od 1945 roku. Mentalność Polaków oraz ich serca i dusze  są ciągle niszczone.
- Czy agresja niektórych dziennikarzy wobec Ojca i Radia Maryja nie jest w pewnym sensie nawiązaniem do prześladowania Kościoła?

- Zgadzam się. Kościół i ci, którzy chcą żyć w prawdzie, są prześladowani. Jednak nie chcę, aby ktoś mówił o mnie, że jestem prześladowany. Takie pojęcia, jak patriotyzm, ojczyzna, naród czy polska kultura, cały czas spotykają się z degradacją. Jesteśmy świadkami wielu sytuacji, w których od dziecka Polacy są deprawowani. Uformowanie się tzw. nowej lewicy ma bardzo duży wpływ na ludzi w wielu środowiskach: naukowych, intelektualnych czy parlamentarnych. Ten ruch zaczyna przejmować stery na całym świecie i dlatego coraz częściej mamy do czynienia z zachowaniami obrażającymi Kościół.
- Jest szansa, aby zapobiec tej deprawacji?

– Oczywiście! Tylko najpierw trzeba zacząć zmieniać samego siebie, aby móc zmieniać innych i swoje środowisko. Trzeba być blisko Pana Boga, co nie oznacza, że należy być bigotem.  Musimy podkreślać naszą historię i brać przykład z niezłomnej walki tych, którzy walczyli w Armii Krajowej czy byli w więzieniach osadzeni przez komunistów w totalitarnym państwie PRL. Ci ludzie zaufali Bogu. Trzeba twardo stąpać po ziemi, ale jednocześnie całkowicie oddawać się Bogu.
- Kościół jest prześladowany od początku istnienia chrześcijaństwa. Spotykaliśmy się z jego prześladowaniem w czasie niewoli, zaborów i totalitaryzmu. Jakiś czas temu w siedzibie Unii Europejskiej w Brukseli powiedział Ojciec, że w Polsce panuje totalitaryzm. Co miał Ojciec na myśli? W jaki sposób się to przejawia?

- Początkowo zastanawiałem się, czy w ogóle powinienem tam jechać. Miałem rozmawiać na temat źródeł geotermalnych. Zastanawiałem się, dlaczego ksiądz ma zabierać głos w tej dyskusji, zamiast np. spowiadać w konfesjonale. Jednak zadaniem  kapłana jest głoszenie przykazań Bożych, w których zawarty jest nakaz miłości bliźniego. Geotermia ma na celu dobro wspólne. Trzeba uświadamiać Polaków o naszych wielkich bogactwach. Pan Bóg dał naszemu narodowi naprawdę wspaniałą ziemię obfitującą w wiele surowców! Oczywiście nie możemy zapominać, że największym bogactwem są ludzie. Pomyślałem, że skoro organizatorzy zapraszają mnie do siebie, powinienem pojawić się w Brukseli. Po przedstawieniu problemu związanego z pozyskiwaniem źródeł odnawialnej energii oraz możliwości Polski w tym obszarze, rozpoczęła się dyskusja. Miałem jedynie około dwóch minut na wypowiedź. Liczyłem na dobrą wolę ludzi i zrozumienie mojego przekazu w tak krótkim czasie, a nie na wyrywanie słów z kontekstu.  Podkreśliłem wówczas, że jeden z zagranicznych ekspertów ocenił, że pozyskiwanie energii ze źródeł geotermalnych jest na miarę światowego sukcesu. Mamy możliwości wydobywania gorącej wody nawet do 700 m3 na godzinę! Nie byłem świadomy, że jest to możliwe aż na taką skalę!  Oczywiście w mediach mogliśmy spotkać się  z kpinami dotyczącymi rozpoczętych prac i wyszydzeniem tej inicjatywy.    Na forum Unii Europejskiej powiedziałem, że zamiast dążenia do jedności jesteśmy dyskryminowani i wykluczani. A to jest właśnie totalitaryzm. Nie powiedziałem, że w Polsce ma miejsce totalitaryzm. Moje słowa nawiązywały do blokowania rozwoju Polski oraz dążenia do jej likwidacji – na co wskazuje chociażby tzw. prywatyzacja polskiego majątku, niż demograficzny, próba zalegalizowania eutanazji czy system opieki zdrowotnej, w którym osoby chore na raka nie mogą liczyć na natychmiastowe leczenie. Rządzący, z minister Kudrycką na czele, chcieli też przeszkodzić w rozwoju Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej, blokując pozyskanie funduszy unijnych.  Próbowano również odebrać nam dotacje na uruchomienie geotermalnych źródeł, nie doceniając tego, iż my wykonujemy pracę zamiast stosownych władz. W pewnym momencie, aby tylko utrudnić wydobywanie wody ze źródeł geotermalnych, zajmowało się nami aż dziewięć ministerstw! Trzeba głęboko się zastanowić nad tym, czy w Polsce możliwe jest prowadzenie dialogu i merytorycznej dyskusji. Spotykamy się z sytuacjami, w których ten ma rację, kto ma władzę. A takie metody są metodami totalitarnymi. Boję się, że Polska idzie w bardzo złym kierunku – całkowitej kontroli obywateli. Itd.

 

Spanish


Wersja hiszpańska

Nasze teksty

Prev Next

śp.Oscar Sztaba

Administrator - avatar Administrator 22 Paź 2014 Hits:17 USOPAŁ

Read more

Dwutygodnik Polonii PSF stanu New Mexico…

Pobierz całość tutaj.

Administrator - avatar Administrator 22 Paź 2014 Hits:17 Publicystyka

Read more

UKRAINA

Bohaterowie czy przestępcy? Ukraina bierze się za ochotnicze bataliony Ukraińskie władze biorą się za ochotnicze bataliony, które zamiast walczyć z separatystami, zaczęły grabić ukraińskie wsie. Jeden - Szachtar - został już...

Administrator - avatar Administrator 22 Paź 2014 Hits:23 Publicystyka

Read more